Bocian Vlog – vloger, który czaruje pasją

IMG_6149

Niedzielne południe. Siedzę w lubelskiej kawiarni, łapiąc promyki jesiennego słońca. BocianVlog zbliża się do mojego stolika.

Osobiście poznałam 13letniego vlogera, którego Segritta chciała adoptować, a od którego Maciek „mediafun” Budzich uczy się robić vlogi (Maciek, tak mi kiedyś powiedziałeś).

Uwielbiam słuchać w jaki sposób ten chłopiec opowiada o swoich nietypowych pasjach. Poznajcie i Wy Bociana.

BocianVlog to Kamil, ma 13 lat. 

Nagrywa vlogi, w których emanuje urokiem osobistym, świetną dykcją, medialną szczerością i wiedzą o swoich pasjach: bocianach, fotografii i… ogródkach piwnych (!).
Największą z nich są jednak bociany.

Spotkanie

Na początku spotkania była lekka trema. Sama bym się tremowała, gdybym musiała z jakąś obcą i na dodatek starszą babą siedzieć w kawiarni, nie wiedząc czego się mogę po niej spodziewać. Kamil, dzięki za zaufanie.

„Dla mnie kawa, dla Kamila coca-cola” – poszło zamówienie, potem kilka słów o Lublinie, plotek o vlogosferze i szybko rozmowa się rozkręciła.

Rozmowa

Kamil, wytłumacz mi, co takiego ciekawego jest w bocianach, że aż tak Cię pochłonęło?

Zawsze trudno mi to wytłumaczyć. Każdy w swoich zamiłowaniach widzi jakieś piękno. Ja je widzę akurat w bocianach.

Jak rozwijasz bocianią pasję?

Czytam książki o bocianach, ornitologii. Mam ich naprawdę sporo. Wywieszam budki lęgowe, obserwuje bociany w kamerach internetowych. Chciałbym też mieć bociana…

To bociany można hodować?

Hodować raczej nie, ale można opiekować sie nimi, przywracać do zdrowia. Choć bywa, że gdy ludzie je wypuszczaja na wolność to na drugi rok te same bociany przylatują w to samo miejsce.

Masz kolo domu gniazdo, do którego taki bocian może przylecieć?

Mam niedaleko, o które zresztą walczyłem. To gniazdo ma juz ze 30 lat i stało na drewnianym, przechylającym się slupie. W każdej chwili mogło runąć. Poszedłem więc do gminy i powiedziałem, ze bocianie gniazdo się przechyla, a obowiązkiem gminy jest to naprawić.

Gmina powiedziała, że nie ma pieniędzy. Nie chciałem odpuścić. Zadzwoniłem do Lubelskiego Towarzystwa Ornitologicznego po pomoc. Wysłałem im zdjęcia gniazda, opis sytuacji. Gdy je ode mnie otrzymali, pomagali mi załatwić sprawę z gminą. Udało się. Tylko tak naprawdę to gmina nie dała pieniędzy, ale zbierała od dzieci po szkołach. Wiosną jednak stanął betonowy slup i gniazdo zostało uratowane.

Wow. I rzeczywiście sam dzwoniłeś i chodziłeś do tej gminy? 

Tak, sam. Walczyłem dosyć długo o to gniazdo. Trochę harmidru narobiłem. Ale musiałem walczyć, bo ratowanie bocianów to nie jest mój wymysł, ale obowiązek.

I słusznie. A gdzie najwięcej jest bocianów?

Najwięcej w Polsce jest w Żyrardowie i tzw. „bocianiej wiosce” Kłopot przy niemieckiej granicy. Jest też ich wiele na Mazurach. W tym roku byłem w niemieckiej „bocianiej wiosce”, a dokładnie miasteczku, które obserwuję przez internet już 2 lata.

Byłeś sam, czy na wyjazd ktoś Cię zaprosił, jakaś firma, redakcja?

Sam, z rodzicami. Nie zgłaszają się do mnie firmy.

Jak na razie nie zgłaszają. Gdy jednak zaczną oferować współpracę, pieniądze, na co byś je przeznaczył?

Hm… (chwila zastanowienia) Na pewno na ponowny wyjazd do Niemiec do bocianiej miejscowości i rozwój kanału.

Ogródki piwne, kapliczki

No właśnie, o swoich pasjach opowiadasz we vlogach, które umieszczasz na Youtube. Skąd decyzja, by vlogować?

Od jakiegoś czasu oglądałem różnych vlogerów np. Kamila Scheichta, Ginny6789, Przemka Serkowskiego i w końcu postanowiłem, że sam spróbuję. I tak jak inni robią filmy o grach, komputerach to ja zacząłem robic filmy o ornitologii i takie vlogi z życia.

Faktycznie, wśród vlogów o Minecrafcie i komputerach, które nagrywają rówieśnicy, Twoje nagrania wyróżniają się. Podejmujesz nawet takie odważne tematy jak religia. Większość nastolatków nie przyznaje się do swojej wiary i z założenia ją hejtuje. Ty natomiast opisujesz kapliczki, pokazujesz nabożeństwa majowe.

Wiem, że wiele osób to krytykuje, ale ja tym się nie przejmuję.
Kapliczki to dziedzictwo kultury. Większość jest stawianych w jakims celu i to jest ciekawe. Np. niektórzy mieli wypadek, przeżyli i w podziękowaniu stawiają kapliczkę. Inni stawiają kapliczki, by ludzie mieli się gdzie spotykać np. na majówkach. Gdyby poczytać historie kapliczek, można się naprawdę wiele ciekawych rzeczy dowiedzieć. Lubię jeździć rowerem i odkrywać nowe.

Wspominałeś też we vlogach, że fascynują Cię ogródki piwne, że ustawiałeś koło domu parasole, stoliki na wzór ogródków piwnych.

A tak ustawiałem, ale to dawno, jeszcze w dzieciństwie. Najbardziej lubię obserwowac ludzi, którzy siedzą przy stolikach w ogródkach, kelnerów, którzy ich obsługują.

Pasja: ogródki piwne

Koledzy wiedzą, że nagrywasz vlogi?

Tak, wiedzą. Niektórym wydaje się to dziwne, bo bociany, vlogowanie to niecodzienna pasja, ale większośc to chwali.
W poprzedniej klasie kilku kolegów chciało tak jak ja nagrywac vlogi, ale jeszcze do tej pory żadnego nie nagrali.
Nauczycielom staram się nie przyznawać, by nie mówili, ze zamiast się uczyc to nagrywam vlogi.

Sława

A wiedzieli koledzy, że byłeś w TVN?

Tak, wszyscy gratulowali.

Jak się tam znalazłeś?

Pewnego dnia zadzwonili z TVN do moich rodziców i zaprosili mnie do programu. Do dziś nie wiem skąd mieli numer. Pojechaliśmy do miejscowości, gdzie taki pan leczy bociany. Wpusciliśmy je do ogrodu i tam mielićmy nagrywać. Pan Bartek Jędrzejczak nie powiedział o co zapyta, wiec program był na żywo, na całkowitym spontanie.

Fajny prezent na urodziny, bo akurat w moje urodziny zadzwonili, 21 marca. Bylem stremowany, że to leci na całą Polskę, na żywo, że nie mogę się pomylić.  Ale się jakoś udało.

Kamil w DDTVN

Udało się świetnie!

Dziękuję (powiedział Kamil z uroczą skromnością).

Tak naprawdę to od TVN wszystko się zaczęło. Byłem już w Radio Lublin, Angorze, Dzienniku Wschodnim i Chwili dla Ciebie.
Znajduję siebie też na kozaczek.pl, kotek.pl i na niektorych blogach.

Jesteś sławny:) Ludzie rozpoznają Cię na ulicy?

Część osób mnie rozpoznaje. Niektórzy mi pisali, że widzieli mnie na jakiejś ulicy, na Krakowskim Przedmieściu, czy w galeriach handlowych. To jest miłe.

Vlogowanie 

Pamiętasz swój pierwszy vlog?

Tak, nagrałem go w styczniu.
Bałem się jak będzie odebrany, bo róże są komentarze pod filmami nagrywanymi przez dzieci.
Jednak szybko inni vlogerzy mnie zaobserwowali, zaczęli polecać i tak to się potoczyło.

Toczą sie dyskusje: jak się wybić na Youtube. Jakie masz rady?

O to trzeba pytac bardziej sławnych vlogerow. Wszystko zależy jak widzowie zareagują na dany film. Przede wszystkim trzeba mówic z sensem. Na pewno pomaga, gdy poleca Cie inny znany vloger.

Ciebie polecili m.in. LekkoStronniczy.

Tak, gdy miałem 1000 widzów i nagrałem film z podziękowaniami dla widzów to zauważyli mnie LekkoStronniczy i napisali o moim kanale na Facebooku. Dzięki temu dowiedziało się o mnie więcej osób.

Spotykasz się z vlogerami?

Głównie rozmawiam z nimi na skype.
Z chęcią sam zorganizowałbym spotkanie w Lublinie, np. jak Pan Maciek Budzich w Warszawie, czy Darek Gutkowski, ale jeszcze za mało ludzi tu vloguje. Ja znam tylko dwóch vlogerów z Lublina: Michael Brzezinski i Damian Kowalik.tv

Vlog z wycieczki rowerowej

A dziewczyn vlogujących nie ma?

Nie słyszałem o żadnej z Lublina.

Jak planujesz rozwijać kanał?

Chciałbym zostac partnerem Youtube. To pozwala rozwijac kanał, umieszczac tło, bannery, napisy przy filmach.

I reklamy, dzięki którym mogłbyś miec pieniadze na rozwoj swoich pasji.

Na razie z tych moich wyswietleń mógłbym sobie kupic puszkę coca-coli.

Im większa popularność tym wiecej puszek coca-coli:)
A jak czesto wrzucasz filmy? Masz jakąś metodę, harmonogram?

Gdy były wakacje to starałem się minimum raz w tygodniu wrzucić film. Staram się nie zaniedbywać kanału, ale nie mogę żyć tylko internetem. Mam szkołę, obowiązki. Zimą będę miał więcej czasu, bo ze szkoły będę chodził prosto do domu. Zimą więcej nagrywam vlogów tematycznych, z mojego pokoju, a latem z dworu, wypraw rowerowych.

Kiedyś wspomniałeś, ze planujesz cykl Gotuj z Bocianem. Kiedy zrealizujesz go?

Może zimą, gdy będę miał więcej czasu.

Zostaniesz vlogerem kulinarnym.

Raczej nie (śmiech). Nagram może jeden film, może dwa. Muszę sprawdzić, czy się w ogóle spodobają widzom. To widzowie zdecydują co dalej.

Jeśli im się spodoba, to będę gotować i nagrywać więcej.

Ja już czuję, że się spodoba. Jestem bardzo ciekawa tego cyklu.

Chcę więcej takich ludzi z pasją.

 

This post is available in: English
  • http://www.blogger.com/profile/03255111343933940107 fidrygauka

    Niesamowity chłopak!
    Podziwiam pasję :)

  • Anonymous

    jak go poznać to kawał mendy i chama !

    • http://www.blogger.com/profile/14881753652153235973 ilona patro

      odważ się to napisać jako nieanonimowy.

      btw. Ja nie zauważyłam w nim chama ani mendy, a go poznałam. dziwne.

    • http://www.blogger.com/profile/06092315159747528687 Amicus

      Wypowiedź „Anonimowego” pozostawiam za zasłoną milczenia. Bez komentarza, bo szkoda na to czasu …

      Lubię czytać blogi naukowe, śledzić ich rozwój. Ogólnie wszystko to, co jest związane z popularyzacją nauki. Ostatnio myślałem o vblogach, jako także jedno z form prezentowania najnowszych osiągnięć nauki. Gdy zobaczyłem ten wywiad, uradowałem się :). Szczerze powiedziawszy zacząłem coraz rzadziej zaglądać na http://www.blogostrefa.com, bo po wcześniejszych wpisać zacząłem odnosić (choć nie słusznie) wrażenie, że jest to raczej miejsce poświęcone bardziej blogom kulinarnym, modzie, „kulturze” i ich autorach, którzy pojawili się w różnego rodzaju mediach. Czy super extra bloger, to tylko ten o którym pisze prasa, pojawia się w telewizji? :/. Obejrzałem vblog Kamila. Jestem pod jego wrażeniem, zwłaszcza formą wypowiedzi i o tym, jak z pasją opowiada o bocianach. Wpis ten przywrócił mi nadzieję, że będzie także miejsce na blogi o charakterze „naukowym” :).

      Gratuluję vbloga Kamilowi, a autorce ciekawego wywiadu. Życzę powodzenia Kamilowi w rozwijaniu swojej pasji i Vbloga.

      Jedną rzecz chciałbym bardzo podkreślić. Jest to bardzo istotny szczegół, o którym zapomniał Maciej Budzich z mediafun.pl. Jeśli dobrze zrozumiałem? Mianowicie „napisy przy filmach”, o których wspomniał Kamil. Tylko nie wiem, czy napisy pod filmem, czy byłaby to wersja tekstowa w filmie?

      Bardzo dużo się mówi wszędzie, jak zarabiać na blogach, jak pisać bloga by zdobyć jak najwięcej czytelników, tylko wszyscy zapomnieli o czytelnikach z tak zwanego grona osób „wykluczonych cyfrowo”. Mam na myśli przede wszystkim głuchych, niewidomych. Na blogu mediafun.pl jest dużo ciekawych materiałów video, ale brak napisów, bądź wersji tekstowej pod filmem. Sprawia to, że osoby głuche, słabo słyszące muszą obejść się tylko smakiem. Z jakimi trudnościami spotykają się osoby głuche, głuchoniewidome i niewidome, można zapoznać się z materiałem „Internet jest dla wszystkich”. Film zaprezentowany podczas konferencji „Razem przeciwko dyskryminacji w sieci” w dniu 23.03.2012 (czas trwania: 13 min. 16 sek.). Można go obejrzeć pod następującym adresem: http://www.youtube.com/watch?v=prK2hkUsqdI&feature=results_video&lr=1&ob=0 .

      Częściej niż tutaj, zacząłem zaglądać na blog Emenuela Kulczyckiego „Warsztat badacza komunikacji”. Autor tego bloga przeprowadził także kilka wywiadów z osobami piszącymi blogi naukowe. Zapraszam do zapoznania się z ich sylwetkami na stronie: http://ekulczycki.pl/sylwetki_blogerow/ . Emanuel Kulczycki będzie prelegentem na Blog Forum Gdańsk 2012 (blogi naukowe).

      Pozdrawiam, Amicus ;)

  • http://www.blogger.com/profile/06615452246357304351 BlackLilou

    Taa, Kamila chwalą wszyscy którzy go nie znają. Chodziłam z nim do klasy i wiem jaki jest naprawdę. Prawda jest taka, że Kamila nie lubił w szkole NIKT, więc darujcie sobie pochwały skoro go naprawdę nie poznaliście…

    • Anonymous

      hmm .. Natalka ? Olga ? gratuluję za hejtowanie w takiej postaci, lecz w twarz Kamilowi niczego nie powiecie. pozdro