Projekt trampolina. Blogowe projekty

iStock_000002697385Large

„Ty dalej z blogerami?” – słyszę czasami. Wielu zapowiadało, że blogerzy szybko się skończą. Ach jaką mam satysfakcję, gdy spotykam tych wizjonerów po latach i pokazuję do jakich pięknych projektów doprowadziło blogowanie.

(będzie o trampolinie, blogowych projektach, ale po kolei)

Wciąż powtarzam, że blogerzy to kreatywni, inspirujący ludzie z pasją i potrzebą jej wyrażania. Oczywiście nie wszyscy są tacy, ale większość, których znam. Dlatego już od ponad 5 lat pasjonuje mnie to środowisko.

Niektórzy lubią pisać i na tym poprzestają. Innych niespokojna, kreatywna blogowa dusza prowadzi do tworzenia czegoś więcej. Do tworzenia autorskich projektów i o tych projektach chcę Wam tu opowiedzieć.

No ale o co chodzi z trampoliną?

Wyobraź sobie, że ta trampolina to blog, społeczność blogowa. Każdy wpis, aktywność to takie dreptanie, podskakiwanie, radocha dla blogera i jego trampoliny, frajda, zabawa.

Wielu blogerów lubi tak sobie podskakiwać i to jest fajne. Niektórzy z nich jednak postanowili odbić się bardziej, skoczyć wyżej, sprawdzić się w czymś nowym i stworzyć coś nowego, dalej jednak opierając się na swoim blogu i blogowej społeczności – bo nie wystarcza im samo podskakiwanie.

Zakręciłam? Może z lekka. Ale wierzę, że czujecie o co mi chodzi.

Są blogerzy, dla których blog stał się trampoliną, pomocą, motywacją do wybicia się i tworzenia autorskich projektów. Już nie tylko piszą notki na bloga, ale tworzą własne marki, wydają książki, prowadzą warsztaty, organizują eventy, sprzedają własne produkty. Wszystko dzieje się w tematyce bloga, natomiast wychodzi poza samo pisanie.

Udowadniają, że bloger to kreatywny, inspirujący artysta, przedsiębiorca, działacz.

O jakie projekty chodzi?

Przykładowo:

  • Joasia Glogaza z bloga Styledigger.com stworzyła z mamą własną markę Lunaby, oferując piżamy z naturalnych, polskich, sprawdzonych materiałów. Marka Joasi już od początku jest wiarygodna, bo na blogu często porusza tematykę ekologicznych, dobrych marek, polskich produktów, ubrań. „No i bardzo dziękuję też, Wam, Czytelnikom mojego bloga. Płynące od Was zainteresowanie od wielu lat dodaje mi odwagi – bez niej pewnie nigdy bym się na taki krok nie zdecydowała.” – pisze na blogu Joasia, ogłaszając start swojej marki.
  • Książki blogerów, o których zrobię wkrótce osobny wpis, bo powstaje ich coraz więcej i nie nadążam z czytaniem.
  • Akcje charytatywne, np: 

– ogłoszona dzisiaj wyprawa autostopowa Przemka Skokowskiego, dzięki której chce zebrać 100.000 zł na hospicjum dla dzieci.

– warsztaty tworzenia biżuterii w Ośrodku Pomocy Społecznej i Rodzinie, organizowane przez śląskich blogerów.

– akcja Design z sercem, w której blogerzy wnętrzarscy obdarowali podarkami Fundację Gajusz.

– wspólne pieczenie ciastek w Domu Dziecka, organizowane przez blogerów z Blosilesia.

– warsztaty kulinarne w Domu Samotnej Matki w Gdańsku

  • Konferencje, np. MediafunLab Maćka Budzicha.
  • Akcja „W 80 blogów dookoła świata”inicjatywa blogerek językowych, w ramach której raz w mięsiacu autorki blogów językowych umieszczały posty na wybrany wspólnie temat, co pozwalało na świetne porównanie tego, jak podchodzi się w różnych krajach do jednego zagadnienia.
  • DogBlog, czyli grupa blogerów piszących o psach i przeprowadzających akcje na rzecz czworonogów.

 

Znacie jeszcze jakieś kosmetyki, produkty spożywcze w sprzedaży sygnowane marką blogera?

Może linię mebli? Restaurację?

Ciekawe e-booki autorstwa blogerów?

Kreatywne współprace z marką, które wyszły całkowicie z inicjatywy blogera?

Podrzućcie mi info o innych blogowych projektach, chętnie uzupełnię listę.

Och

Gdy jakiś czas temu planowałam OchMyBloga w Toruniu pomyślałam, że temat o projektach blogowych będzie hitem. Akurat Podróżniccy ogłosili kolejne inicjatywy, więc rozemocjonowana pojechałam do Torunia. A tu… wszyscy chyba się nastawili na rozmowy o promowaniu bloga, pisaniu notek, a ja tu wyskakuję z „projektami blogowymi”.

Fotor0918221244

Btw. spotkanie w Toruniu było niesamowicie miłe (dzięki Artur i Smart Space za zaproszenie!). Rozmawialiśmy blogowo (nie tylko o projektach), pizzaportal.pl zadbała, by nam w brzuchach nie burczało, dzieliliśmy się opiniami, doradzaliśmy sobie nawzajem i przede wszystkim poznałam nowe ciekawe osoby,  a to lubię bardzo.

Liczę, że u niektórych projektowe ziarno zostało zasiane.

Bo czym są te blogowe projekty?

Są to wszystkie autorskie inicjatywy, wynikające z blogowania, wokół blogowania, dla których powstania blogowanie było właśnie taką trampoliną.

Projektem może być e-book, filmowy klub dyskusyjny, cykl notek o heblowaniu drewna, zwiedzanie Warszawy szlakiem starych zakładów krawieckich i pisanie o tym notek, tworzenie autorskich tapet na pulpit, malowanie samochodów e-booki. W zależności od tematyki bloga. 

Nie mówię, że każdy ma tworzyć spektakularne projekty i czuć presję, że musi to robić. Są projekty na skalę makro i skalę mikro. 

Warto jednak pomyśleć czasem o blogowaniu w takim kierunku projektowym. Zastanówcie się, co moglibyście zrobić kontekście Waszego blogowania. Nowy cykl notek na blogu, warsztaty makijażu, e-book, czy dżemy śliwkowe sygnowane nazwą bloga?

Dzięki społeczności blogowej łatwiej będzie Wam się z takim projektem wybić.

Zachęcam do wzbijania się wyżej, dalej. Nawet jeśli jest to ryzyko zetknięcia z glebą, to nigdy nie wiadomo, kiedy uda Wam się piękne salto, z którego będziecie dumni.

„Bez ryzyka nie ma rozwoju” – wspominali o tym już przodkowie blogerów. Ci od trampoliny.

This post is available in: English