I spotkaliśmy się. Blogersko, przedświątecznie i przede wszystkim offline. Na warszawskiej „B(v)logoWigilii przed końcem świata”.
Cel to oczywiście przedświąteczna integracja, ale także wzmacnianie poczucia przynależności do blogowej społeczności, zapoznanie innych ze swoim blogiem.
Cieszę się, że na spotkania przychodzą coraz to nowi blogerzy, że te offline’owe spotkania rozrastają się, a więzi międzyblogowe wzmacniają.
Spotkaliśmy się w Prochowni – nowym miejscu na mapie Żoliborza, należącym do Marianny z bloga Warsaw Spotted. Oficjalne otwarcie odbędzie się styczeń/luty. Tu profil Prochowni na FB.
Blogerzy sami przygotowali jedzenie, przynieśli przekąski, napoje.
| Ciasto od Wiecznie Zaczytanej, blok czekoladowy od Lukrecjusza, muffiny od Eksperymentalnie, sałatka śledziowa od kotlet.tv |
![]() |
| smalec i ogórki od Psie Wędrówki, chleb od Gata Dreams. |
Na spotkaniach każdy kto wyrazi chęć może przygotować prezentację o swoim blogu, opowiedzieć o ciekawej inicjatywie, pomyśle.
Tym razem warsztaty zapachowe przeprowadził Marcin Budzyk z bloga Nie muzyczna pięciolinia – stylista zapachowy i perfumiarz.
Niezwykła i niespotykana wśród facetów pasja, prawda?
Była też tradycyjna część upominkowa „od blogerów dla blogerów”.
Aż trzy blogerki przyniosły ze sobą książki do rozdania w konkursach.
Kalambury przygotowała Maja z bloga Wiecznie Zaczytana.
Beata z bloga Kariera pod kontrolą rozdała książki blogerom, planującym zmiany zawodowe w swoim życiu.
A Agnieszka Tatera z bloga Książkowo zorganizowała „bieg po książki” – książkę chwytał ten kto dobiegał pierwszy.
Ja od Agnieszki otrzymałam dwie książki. Do tego witaminkę C od Haliny Mrozek z Kolagenowo bym była wiecznie zdrowa i aniołka od Eksperymentalnej Agaty.
Bartek Dul rozdawał gifty od wujka Google.
Michał Janczewski (z prawej) rozdał egzemplarze swojej książki Cewebryci:
Bezpośredni Bloger rozdawał Mikołaje z klocków Lego.
Przemek i Luiza z Show Your Sushi zorganizowali zawody rodzynkowe. Kto pierwszy pałeczką do sushi włożył rodzynki do kubeczka wygrywał zestaw do sushi.
Jacek Gadzinowski pokazywał nam fotki z Brazylii, kusił kite surfingiem i rozdawał woreczki z mrożonymi jagodami Acai. Niby trzymałam je za oknem po otrzymaniu, ale do domu dotransportowałam w formie już płynnej.
Każdy z nas mógł też kupić cegiełkę-kupon z kodem do audiobooka Loko, nagranego przez blogerów, i dzięki temu pomóc niewidomym dzieciom. Kupony przyniósł Paweł Lipiec, inicjator i koordynator powstawania bajki.
Kto z Was jeszcze nie kupił, zachęcam: audioteka.pl/loko
A tu miny blogerów podczas cześci konkursowej:
Duże podziękowania kieruję do Wyborowej, a dokładnie firmie Pernod Ricard.
Otóż dzień przed naszym spotkaniem, w bardzo aktywny poniedziałek pełen firmowych spotkań, udało im się zorganizować dla blogerów kilka butelek smakowej Wyborowej (dobre ze sprajtem) i wina Campo Viejo (które dopiero zawita na polskie półki sklepowe).
Blogerom posmakowało i sami z siebie pozowali z butelkami. Nikt im za to nie zapłacił, nie kazał, nie wymagał. Po prostu, naturalnie. To chyba jedna z najlepszych rekomendacji dla marki.
Na koniec Aga i Paweł z Kobiecego Punktu zrobili nam sesję zdjęciową.
Więcej zdjęć z imprezy w trzech albumach na Facebooku:
1) na stronie BlogoStrefa
2) na stronie Agaty z Blogomodzie.com
3) na stronie Kobiecego Punktu
I jeszcze blogowa choinka. Papierowe bombki wycinałam do 2:00 w nocy. Warto było:)
Dziękuję Wam i do zobaczenia na kolejnym spotkaniu!
This post is available in: English

























Pingback: luottoa()
Pingback: anabolizzanti naturali()
Pingback: counseling san diego()
Pingback: สีกันไฟ()
Pingback: โคมไฟ()
Pingback: เทรดทอง()
Pingback: sex women()
Pingback: ks quik()
Pingback: 86kub()
Pingback: ufazeed()
Pingback: บริษัทรับทำเว็บไซต์()
Pingback: carts for sale()