Ludzie, jedźcie do Ochrydu

IMG_0078

Przez ostatnie dni byłam w niebie, zakochana po uszy. Zakochana w miejscu, do którego wróciłam po trzech latach i do którego wrócę ponownie.

Nie chcę ociekać patetyzmem, ale tam jest magia. Magia, która przeciąga Cię przez uliczki, unosi nad kilkusetletnim brukiem, zanurza w wodzie, uderza widokami i potrząsa tak, że chcesz jeszcze. Nie na każdego ta magia podziała, ale jedźcie i sprawdźcie sami.

Ochryd na południu Macedonii. Niesamowicie piękne jezioro z wodą tak czystą, że widać dno. Tanie i dobre jedzenie. Niedrogie noclegi i gościnni, uśmiechnięci macedończycy. Miasto zwane Słowiańską Jerozolimą, bo w XIV wieku znajdowało się tu aż 365 cerkwi (podobno). Mogę w to uwierzyć, bo napotkałam wiele ich pozostałości.

Mam wrażenie, że to miejsce nieodkryte jeszcze przez miliony ludzi, choć jest macedońskim, a nawet bałkańskim kurortem. Wąskie uliczki, stare cerkwie, malownicze widoki, jezioro u podnóża gór, woda idealna do nurkowania, rakija, szopska sałata, kawa po turecku i zupa rybna na śniadanie.

Znajduje się 3 godziny autobusem od Skopje, stolicy Macedonii. Za bilet ze Skopje zapłacicie około 40 zł. Za nocleg w Ochrydzie 50 zł (pokój jednoosobowy), 100 zł (apartament dwuosobowy), za szopską sałatę i kawę – 10 zł, za dwa piwa i rakiję w knajpie – 12 zł. Pięknie, co?

Powiem Wam, że jaram się tym miejscem szczerze. Ja tam znowu wrócę, wiem to. COŚ mnie tam ciągnie. Może to jedno z moich miejsc na ziemi?

Tymczasem obejrzyjcie zdjęcia.

IMG_9890

IMG_9902

IMG_9899

IMG_9976

IMG_0003

IMG_0074

IMG_0054

IMG_0057

IMG_9872

IMG_9880

IMG_0116

Kilka z GOPRO

ohr88

ohr3

ohr2

Zrzut ekranu 2014-10-16 o 22.38.11

ooooch

ohr7

ohr99

ohr5

ohr55

Niesamowicie czysta woda

IMG_9963

I kilka romantycznych nocą

IMG_0087

IMG_0091

I na koniec dzika błogość, bo tak tam jest

IMG_0041

 

Wrócę tam. Kupię kiedyś dom i Was zaproszę.

This post is available in: English